|
Piszesz mi w li¶cie, że kiedy pada, Kiedy nasturcje na deszczu mokn±. Siadasz przy stole, wyjmujesz farby I kolorowe otwierasz okno |
a d G a C G d E a |
|
Trawy i drzewa s± takie szare Barwę popiołu przybrały nieba. W cisz tak smutno szepcze zegarek O czasie co mi go nie potrzeba |
|
|
C d F C C d F G |
Za siódm± gór±, za siódm± rzeka Moje sny zamieniasz na pejzaże. Niebem się wlecze wyblakłe słońce O¶wietla ludzkie wyblakłe twarze. |