|
Spotkałem ją na tańcach długowłosą blond, Dziewczynę moich marzeń nie wiadomo skąd. Ona się tam wzięła, piękna niczym kwiat, Czy jak syrena wyszła z morza, czy ją przygnał wiatr |
G C D G G C F D G C F D G C D G |
|
Żegnaj Irlandio, czas w drogę mi już. W porcie gotowa stoi moja łódź, Na wielki ocean przyjdzie mi zaraz wyjść I pożegnać się z dziewczyną na Lough Shaolin |
G C G G C F D G C F D G C D G |
|
Ująłem ją za rękę delikatną jak Latem mały motyl, albo róży kwiat. Poszedłem z nią na plażę wsłuchać się w szum fal, Pokazałem jasnowłosej wielki morza czar. Niedługo wypływamy w długi trudny rejs I z piękną mą dziewczyną przyjdzie rozstać się. Żagle pójdą w górę, wiatr poniesie w przód I przez morza mnie poniesie, ty zostaniesz tu. |