S

acramento

Sacramento


Tam gdzie jest Horn, znów wiedzie kurs.
Z nami razem, z nami razem.
Tam gdzie jest Horn przez ¶nieg i sztorm.
Z nami razem, razem hej !

Więc razem o ! Do Kaliforni yo !
Tam złoty jest piach, bo złote jest dno,
Gdzie urwisko Sacramento.

Tam gdzie jest Horn, gdzie deszcz i mgła.
Tam gdzie jest Horn, gdzie niema dna.

Raz szedłem tam przez setkę dni.
Od Stanley Port do Frisco Bay.

Ostatni raz gdym widział Horn,
Modliłem się o szybki zgon.

Ten bękart Mat wykończył mnie,
Alem go zmógł, przeżyło się.

A czarnuch Jim to pecha miał,
Gdy wiatr go z rei w morze zwiał.

I minie rok gdy poprzez Sund.
Na Bałtyk znów zawiedzie kurs.