T

ratwa

Tratwa


Zbuduje sobie tratwę, popłyn± rzek± w dół.
Zbuduje sobie szałas, na prerii po¶ród dziur

D  A7  D  D7
G  D

O blues, jest wtedy (kiedy)
Kiedy człowiekowi jest Ľle.

e  A7
D  (D7)

W fotelu na biegunach, bujałem się nie raz,
Choć ludzie mi mówili, że mogę skręcić kark.

Przedwczoraj na mym polu grasował jeden chrz±szcz.
Dzi¶ trzy tysi±ce chrz±szczy bawełnę zżera m±

Zabrałem j± na tańce, tańczyła z nim nie raz.
Po ¶lubie przysięgała, ten kto¶ to był jej brat.

Przedwczoraj w mej zatoce grasował jeden ¶ledĽ.
Dzi¶ trzy tysi±ce ¶ledzi, rozrywa moj± sieć.

Kupimy skrzynkę piwa, w kajucie będzie mrok.
Zrobimy wszystkim ludziom, seksowny five o?clock

Zbuduję drug± Polskę, zbuduję nowy ¶wiat
I kupię sobie Fiata za sto dwadzie¶cia lat.