|
Zbuduje sobie tratwę, popłyn± rzek± w dół. Zbuduje sobie szałas, na prerii po¶ród dziur |
D A7 D D7 G D |
|
e A7 D (D7) |
|
W fotelu na biegunach, bujałem się nie raz, Choć ludzie mi mówili, że mogę skręcić kark. Przedwczoraj na mym polu grasował jeden chrz±szcz. Dzi¶ trzy tysi±ce chrz±szczy bawełnę zżera m± Zabrałem j± na tańce, tańczyła z nim nie raz. Po ¶lubie przysięgała, ten kto¶ to był jej brat. Przedwczoraj w mej zatoce grasował jeden ¶ledĽ. Dzi¶ trzy tysi±ce ¶ledzi, rozrywa moj± sieć. Kupimy skrzynkę piwa, w kajucie będzie mrok. Zrobimy wszystkim ludziom, seksowny five o?clock Zbuduję drug± Polskę, zbuduję nowy ¶wiat I kupię sobie Fiata za sto dwadzie¶cia lat. |